PROFIm

Współpracę z MPM rozpocząłem tak dawno, że wiele wspomnień się zatarło, stąd nie pamiętam wielu szczegółów. Okoł 20 lat temu szukałem dla siebie szkolenia merytorycznego, które pozwoliłoby zagłębić się w te wszystkie zależności – od planowania popytu poprzez zapasy i tworzenie nadrzędnego harmonogramowania itp. Szukałem wiedzy, dzięki której łatwiej byłoby podejmować trafne decyzje biznesowe.

Natrafiłem wówczas na ofertę szkoleń otwartych według standardu APICS, prowadzonych wtedy przez Kurta Montgomery (pierwszego właściciela MPM Productivity Management). Nie widziałem w tamtym okresie niczego równie atrakcyjnego na rynku – program szkoleń był kompleksowy i ustrukturyzowany. Nawiasem mówiąc, tak jest zresztą do tej pory. Nie ma bezpośredniej konkurencji dla MPM. Przeszedłem więc przez wszystkie moduły APICS i od tamtego czasu MPM nieprzerwanie towarzyszy mi swoim merytorycznym wsparciem w każdym kolejnym przedsiębiorstwie. Wdrażam zasady standardu w zespołach i obszarach, którymi zarządzam.  

Według mojego doświadczenia, kluczem do sukcesu menedżera jest zrozumienie celu organizacji z punktu widzenia budowania przewag  rynkowych – co jest „order winner”, czym jest „order qualifier”. Osoby, które wysyłają na szkolenie pracowników powinni mieć  konkretną wizję co chcą osiągnąć.  Wiedza APICS jest dogmatyczna, i chociaż owszem, jej fundamenty są bardzo ważne, a elementy takie jak podstawy S&OP czy MPS należy wdrażać, to największą przyjemnością jest przekucie wiedzy ze szkoleń na zadania do realizacji w firmie. Takie „szycie na miarę” standardu APICS pod konkretny przypadek. Znam kilka przykładów, kiedy wypracowanie rozwiązań zespołu po odbytym szkoleniu przyniosło w przedsiębiorstwie wymierne rezultaty, nie tylko na poziomie świadomości, ale i finansów – zmniejszenia kapitału, przewidywalności i wskaźnika OTIF.

Przez te wszystkie lata mogłem liczyć na pomoc trenerów MPM w próbach wdrażania i dostosowywania elementów standardów APICS w organizacjach. Te dyskusje z nimi, jaki ma być efekt końcowy szkolenia czy konsultacji – to zawsze mi się bardzo podobało. Staraliśmy nie podążać wyłącznie wiedzą książkową. Bardzo cenię u nich fakt, że nie boją się wyzwań. Nie boją się powiedzieć klientowi „nie” albo tego, co im się nie podoba. Jeśli organizacja nie jest gotowa do pewnych rzeczy, to przerywamy, potem modyfikujemy i wdrażamy ponownie. Co unikatowe - niewielu jest konsultantów, którzy potrafiliby wziąć odpowiedzialność za wdrożenia na siebie. To najlepsi ludzie w Polsce w swojej branży.

Czego życzyć na urodziny? Stworzyliście silną markę, więc co najmniej takich samych sukcesów, które osiągnęliście do tej pory. Szacunku do wartości, które firma wypracowała przez twe 20 lat, bowiem to naprawdę unikalne. Dużo zdrowia, ponieważ zajęcie konsultanta jest  mocno wyczerpujące.

Keep goin’ and I’m looking forward for more!

Marcin Porada

Dyrektor Operacyjny / Chief Operating Officer

Członek Zarządu / Member of the Board

Profim sp. z o.o.

2018