|
ARTYKUŁY FELIETONY
|
O zbawczy KRYZYS!- czyli jak radzić sobie z budowaniem i sterowaniem zapasami w różnych ogniwach dystrybucji na przykładzie firmy z branży FMCG.Jeszcze kilka tygodni temu tłem mojego felietonu miało być zupełnie inne, klasyczna sytuacja do omówienia zarządzania zapasami wyrobów gotowych w firmie branży FMCG, dysponującej zdecydowanie rozbudowanym systemem dystrybucji. Aż tu nagle i niespodziewanie pojawił się KRYZYS, najpierw finansowy, a następnie już coraz szerzej towarzyszący nam, a może nie kryzys gospodarczy. Pozornie niewielki, jednak, jeżeli przyjrzymy się problemowi głębiej i podejmiemy próbę dotarcia do sedna zagadnienia – możemy dotrzeć do następującego stwierdzenia – zapasy to nie problem i ich posiadanie nie jest błędem. Pod warunkiem, że potrafimy w odpowiedni sposób odpowiedzieć na pytanie jaka ich ilość ma się znaleźć w magazynie, a może jaka wartość, co z ich strukturą, w którym ogniwie łańcucha dostaw, ile ich mieć? To są kluczowe problemy do rozwiązania, aby zminimalizować lub wyeliminować negatywny wpływ kryzysu. Właściwe zarządzanie zapasami wyrobów gotowych wymaga podjęcia próby udzielenia odpowiedzi na masę pytań i rozważenia możliwie maksymalnej ilości scenariuszy oraz prezentacji kosztów każdego z nich. Z jednej strony duże wyzwanie, a z drugiej duże ryzyko i to nie tylko ambicjonalne, ale jak aktualnie ważne ryzyko finansowe. Każdy z Nas boi się ryzyka - to nie wstyd, jednak firma za to nam płaci, aby wybierać i wdrażać takie rozwiązania, które (używając pozytywnego przekazu) - maksymalizują szansę powodzenia, sukcesu. Aktualna sytuacja kryzysowa, związana ze spadkiem popytu obnaża nasze systemy, pokazuje ich słabe punkty, pokazuje jak szybko jesteśmy w stanie się zaadaptować do nowych okoliczności. Ta sztuka szybkiej adaptacji jest możliwa zdecydowanie wtedy, gdy nie jesteśmy nadmiernie obciążeni kosztami – w tym kosztami zapasów wyrobów gotowych. |

