|

MASTER PRODUCTIVITY MANAGEMENT
- wzrost produktywności firm zmagajacych się z dynamicznym popytem
Wrocław, 22 -23 listopada 07
TEMATYKA WYBRANYCH PANELI:
STRONA PROGRAMU KONFERENCJI:

|
Konferencja Master Productivity Management.
Warsztat IV - Siatkówka a zarządzanie zapasami, czyli jak straciłem dwa sety meczu Polska – Rosja…
Szanowna Pani/Szanowny Panie,
Zapewne zastanawiasz się, co ma wspólnego siatkówka i zarządzanie zapasami. No cóż może i nic, jednak dla mnie osobiście bardzo wiele i dlatego proszę o odrobinę cierpliwości i wyrozumiałości. Nie rozpocznę od wyjaśnienia tytułu w tym miejscu, aby podtrzymać napięcie i zachęcić Cię do dalszej lektury tego tekstu oraz wysłuchania prezentacji na ten temat w czasie naszej listopadowej konferencji. Gwarantuję jednak, że w dalszej części niniejszego tekstu, znajdziesz wyjaśnienie tego związku.
A teraz do rzeczy. Za każdym razem, kiedy ktoś zadaje mi pytanie czym zajmuje się Logistyka, rozpoczynam od wyjaśnienia przepływów rzeczowych i informacyjnych przez całą firmę, ich roli i znaczenia oraz od określenia celów stawianych przed Logistyką – robić to maksymalnie produktywnie. W zależności od obszaru, którym jest zainteresowany mój rozmówca odnoszę się do szczegółów konkretnej funkcji - konkretnego obszaru. Wychodzę z założenia, które notorycznie powtarza mój Kolega konsultant „…jeden obraz to tysiąc słów” i dalszą rozmowę prowadzę odnosząc się do odpowiedniego przykładu, który najlepiej obrazuje omawiany problem.
Tym razem pojawia się zagadnienie zarządzania zapasami wyrobów gotowych w firmie, która działa w branży, gdzie wahania popytu rzędu +/- 50%, a nawet więcej nie są czymś niezwykłym i nienaturalnym. Tak zachowują się Klienci i takiemu wyzwaniu należy stawić czoła.
W tym momencie wtrącam dygresję, że czoła i nie tylko. To stawia Logistyka w trudnym położeniu, bo ma „wyzwanie”, kiedy Koledzy ze Sprzedaży odnoszą kolejny, spektakularny „sukces”.
Czy Logistyka może ich za to winić? Absolutnie nie. Logistyka ma obowiązek w taki sposób zorganizować – zaplanować działania (odpowiednio zaplanować produkcję, przygotować zapasy) – aby w wyniku takich działań Sprzedaż mogła zrealizować ten „sukces”. Za tym „sukcesem” kryje się Klient, który kiedy jest zadowolony z dostępności naszych produktów, terminowości realizowanych dostaw, oczekiwanej jakości, satysfakcjonującego poziomu cen – kupuje nasze produkty. To On płaci nasze pensje i to Jego satysfakcję musimy zawsze widzieć, jako wynik finalny naszej pracy i naszych działań.
W tym miejscu pojawia się jeden z podstawowych problemów, który Logistyka stara się ukryć pod postacią zapasu wyrobów gotowych - brak integracji i koordynacji działań w całym łańcuchu dostaw. Nie ma nic złego w tym, że utrzymujemy zapasy wyrobów gotowych pod warunkiem, że ich poziom oraz struktura są konsekwencją przemyślanych planów i realizacją określonej strategii. Codzienna rzeczywistość jest jednak zgoła odmienna. Najczęściej, zapasy wyrobów gotowych stanowią próbę zabezpieczenia się przed tym - co przyniesie Sprzedaż – jakie zamówienia od Klientów do nas spłyną, co dzisiaj wymyślą Klienci, itd… Jeżeli tak będzie wyglądało nasze przygotowanie, to problemy staną się przed nami w chwili, w której zupełnie nie będziemy do tego przygotowani.
I dokładnie taka sytuacja spotkała mnie, kiedy jakiś czas temu oglądałem na żywo kapitalny mecz siatkówki pomiędzy drużynami Polski i Rosji... . To nieoczekiwane zdarzenie stało się przyczyną do gruntownych przemyśleń i przemian, które w konsekwencji umożliwiły wejście organizacji na wyższy poziom wtajemniczenia w obszarze zarządzania zapasami. Czy dobrze, że takie zdarzenie miało miejsce – absolutnie nie. Jednak z drugiej strony, jeżeli potrafimy „wziąć byka za rogi”, wyciągnąć wnioski z popełnionych błędów i zabezpieczyć się na przyszłość przed podobnymi sytuacjami – jest ono doskonałym sposobem (może bolesnym i czasem kosztownym) na budowanie przewagi konkurencyjnej. Działać tak, aby zagwarantować satysfakcję Klienta przy jednoczesnej minimalizacji kosztów, które muszą, w związku z tym, zostać poniesione przez organizację. Logistyka, aby była traktowana profesjonalnie musi realizować swoje zadania minimalizując poziom kosztów wszystkich podejmowanych działań – bo 1 PLN zaoszczędzony przez Logistykę to 1 PLN zysku firmy. Oczywiście jeżeli użyję porównania w milionach wywrze to dużo większe wrażenie! I tego Państwu życzę realizując niełatwy, ale intrygujący proces zmian w obszarze zarządzania zapasami wyrobów gotowych.
Tomasz Komnata, Logistics Manager PEPSI-COLA General Bottlets Poland; Consultant - MPM prodAction.
|