Projekt Case Explorer

Najlepsze praktyki w łańcuchu dostaw

Gospodarz Projektu Fabryka Dell

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ARTYKUŁY

 

CIEKAWE STRONY

 decyzje-IT.pl

 ilogistyka.pl

 ERP-view.pl 

 etransport.pl

 

Preventive Maintenance - każdy o tym mówi, że ma, a tak naprawdę nie ma i robi wszystko, żeby wyglądało, że ma.

Tytuł o wiele mówiącej treści, a tak naprawdę obnażający naturę naszych przedsiębiorstw. Robimy wszystko, aby okładka wyglądała wzorcowo, w szczególności podczas różnej maści auditów, zapominając o kartkach znajdujących się wewnątrz okładki. Wszyscy mówimy, że w naszych przedsiębiorstwach istnieje model konserwacji zapobiegawczej, a tymczasem, aby to pokazać, produkuje się na zamówienie sterty dokumentów - formularzy, na kolanie wypełnionych list kontrolnych itp. Tylko po to, aby udowodnić wszystkim na około, że jest tak jak mówimy. Kiedy cały ten kurz opadnie, po otrzymaniu recertyfikacji ISO - TS wszystko wraca do normy, aż do ....
... następnego razu.

Krótka historia, ale jakże treściwa i zasadna. Być może po przeczytaniu powyższego nagłówka, wiele osób z wyżej wymienioną tezą się utożsamia i stwierdza następująco: “Jak tu wdrożyć prewencję, kiedy jest tyle awarii, że ludzie się nie wyrabiają nawet z usuwaniem awarii”, albo to lubię najbardziej, “nie mamy na to czasu, bo ONI ciągle od nas wymagają czegoś nowego”, jeszcze inne stwierdzenie “ nie mamy na to pieniędzy, najlepiej byłoby wywalić ten sprzęt prehistoryczny i kupić nowy - wówczas nie mielibyśmy tego typu dylematów”. Takich stwierdzeń można mnożyć bardzo wiele - co przypadek - firma - to coraz nowe stwierdzenia i jakże się tutaj nie zgodzić z tym wszystkim.
Otóż jest to możliwe - przejście z konserwacji awaryjnej na konserwację zapobiegawczą - jest naprawdę realne, ba nawet o wiele łatwiejsze, aniżeli jak to na pierwszy rzut oka się wydaje nie realne.
Tak naprawdę wiele zależy od determinacji osób zajmujących się zawodowo Utrzymaniem Ruchu, jak również osób zarządzających przedsiębiorstwem. Determinacja ta polega na systematycznym prowadzeniu działań opisanych w głównym harmonogramie wdrożeniowym. Dodatkowym aspektem jest pozyskanie odpowiedniego zespołu składającego się z osób z różnych wydziałów - których celem jest osiągnięcie celu stojącego przed nimi, a mianowicie osiągnięcie prewencji nie na papierze, ale w rzeczywistości.
Głównym czynnikiem, który stanie się hasłem przewodnim jest wykonywanie tego samego, ale o wiele sprawniej, efektywniej i łatwiej. Osoby zainteresowane tematem zapraszam do rozmowy.

Wojciech Mączyński, MPM Productivity Management